Rozmowa z Arturem Mazurkiewiczem, prezesem spółki „Centrum”, wydawcą 30 minut
- Niegdyś mówiło się, że „media są czwartą władzą”. Dziś, zdaje się, pałeczkę tę przejął Internet. Sądząc po Pańskich projektach – uruchomieniu internetowej Telewizji Regionalnej, zbudowaniu profilu 30 minut na stronach najpopularniejszych portali społecznościowych - Facebooku i na Naszej Klasie - wierzy Pan w siłę sieci, prawda?
- Myślę, że Internet także możemy zaliczyć do mediów. Tego typu usługi stały się obecnie bardzo popularne i doskonale wpisują się w rzeczywistość, w gusta odbiorców. Bardzo mocno obserwujemy rynek, co oznacza, że wciąż poszukujemy nowych rozwiązań technologicznych, takich, które uatrakcyjnią naszą ofertę, przyciągną Czytelnika i Klienta.
- Wiele redakcji modyfikuje papierowe wydania gazet, dostosowując je do coraz to nowocze-śniejszego sprzętu: czytników multimedialnych, telefonów, IPhone’ów. Polityka na przykład, korzystając z platformy Pixblish, przygotowuje specjalne numery e-tygodnika na tablety. Czy Pan także planuje stworzyć wersję 30 minut przeznaczoną na tego typu urządzenia?
- Tak, są takie plany. Myślimy o stworzeniu wersji mobilnej 30 minut dla padów i smartfonów. Będzie to połączenie platformy Telewizji Regionalnej z 30 minut. Za dużo jednak nie zdradzę, choć nie ukrywam, że byłoby fajnie, gdyby ten projekt udało nam się w przyszłości zrealizować.
- A czy ma Pan jakieś swoje ulubione e - wydanie 30 minut?
- Nie, nie mam, choć bardzo odpowiadają mi te wydania gazety, które publikowane są na nowym serwisie. Do tej pory, 30 minut w Internecie było dostępne tylko w plikach PDF. Dwa miesiące temu uruchomiliśmy stronę, na której Internauci, oprócz tekstów, znajdą również materiały video, ilustrują-ce artykuły. W lewym górnym rogu umieściliśmy również „ikonki” z logo Facebooka i Naszej Klasy. Po ich kliknięciu, niemal natychmiast można przejść na wybrany profil30 minut. Wszystko jest bardzo przejrzyste, podzielone na dzia-ły, takie jak: „Bieżące tematy”, „Informacje sportowe”, „Serwis branżowy”. Możliwe jest także skorzystanie z archiwum.
- A nie myślał Pan o uruchomieniu usługi dodatkowej, np. newsletterach dla wybranych Czytelników: firm, instytucji, reklamieinternetowej 30 minut?
- W połowie nowego roku mamy zamiar ruszyć z kampanią reklamową w Internecie. Chcemy trafić doodpowiednio stargetowanej grupy. Póki co – sprawdzamy, uczymy się. Zależy nam na wałbrzyskim i świdnickim rynku prasy – to, że 30 minut ukazuje się w tych miastach jest wielkim sukcesem. Drugi kwartał przyszłego roku to także czas dla projektu, będącego połączeniem elektronicznego i papierowego wydania gazety, skierowanego do naszych Reklamodawców. Ale o tym także nie chciałbym jeszcze za wiele mówić.
- Nie miał Pan obaw, by zaanga-żować się w pracę nad 30 minutami? W końcu to gazeta papierowa, drukowana, a Pan, jak widać, jest zwolennikiem najnowszych technologii informacyjnych.
- Nie. Byłem młody i waleczny. Chwytaliśmy się każdych pomysłów, które wydawały się fajne i interesujące. Na pewno nie podjąłem się pracy nad 30 minutami tylko dlatego, że media określane są jako „czwarta władza”.
- Nie bał się Pan konkurencji?
- W Wałbrzychu – nie. W Świdnicy segment prasy bezpłatnej jest bardziej rozwinięty. Echo Miasta, na przykład, próbowało wejść na nasz lokalny rynek, ale ostatecznie wydawca tygodnika (Polskapresse-przyp.red.), zrezygnował z tego pomysłu. W Świdnicy natomiast są, utrzymują się, funkcjonują.
- Jakie są przyszłe plany związane z rozwojem nie tylko 30 minut, ale także usług medialnych oferowanych przez „Centrum”?
- Już i tak chyba za dużo o nich opowiedziałem wcześniej. Reszty nie zdradzę, ale jeśli uda się ich realizacja, na pewno będę bardzo zadowolony. Pomysły i marzenia są, na pewno jednym z ważniejszych przedsięwzięć jest plebiscyt Kryształy i Kamienie i jego zbliżają-ca się trzecia edycja.
- Czy na koniec chciałby Pan, z okazji jubileuszu, przekazać coś od siebie Czytelnikom 30 minut?
- Chciałbym bardzo serdecznie podziękować, za dziesięcioletnią współpracę. Mam nadzieję, że dostarczaliśmy Państwu obiektywnych informacji. Cieszę się, że nasza gazeta przyjęła się i w Wałbrzychu, i w Świdnicy. Podzię-kowania składam także Reklamodawcom i jednocześnie zachęcam ich do dalszej współpracy, w przyszłych latach. Wierzę, że na nasze pomysły przyczynią się do rozwoju ich firm. Dziękuję wszystkimwspółpracownikom za to, że wytrzymali ze mną w tych lepszych i gorszych momentach. Dziękuje Redaktorowi Naczelnemu za po-święcenie, włożoną pracę i serce w rozwój redakcji, gazety i spółki. Sobie i zespołowi, a także Czytelnikom życzę energii bardzo potrzebnej do realizacji marzeń i pomysłów w nadchodzącym roku.
- Dziękuję bardzo za rozmowę
- Ja także.
źródło: 30minut
Zespół Szkolno-Przedszkolny im. Janusza Korczaka w Jedlinie-Zdroju realizuje projekt w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Działanie: C2.2.1 pn. „Wyposażenie szkół/instytucji w odpowiednie urządzenia i infrastrukturę ICT w celu poprawy ogólnej wydajności systemów edukacji”.
czytaj więcejW okresie 1.IX.2025 r. - 30.VI.2026 r. Ekologiczna Szkoła Podstawowa nr 7 im. J. Tuwima w Bielawie zrealizowała projekt pod nazwą „Liderki i liderzy cyfrowej edukacji szkolnej”, który został dofinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności, zawartego w ramach Krajowego Planu Odbudowy - Reforma: C2.1: Zwiększenie skali zastosowań rozwiązań cyfrowych w sferze publicznej, gospodarce i społeczeństwie, Inwestycja C2.1.3: E-kompetencje.
czytaj więcejBezpłatne szkolenia z kompetencji cyfrowych dla obywateli z województwa dolnośląskiego - Certes sp. z o. o.
Masz problem z korzystaniem z narzędzi internetowych? Chcesz podnieść swoje kompetencje cyfrowe?
czytaj więcejPolicja ostrzega przed oszustami internetowymi, którzy wykorzystując różne metody „na legendę” oraz narzędzia oparte na sztucznej inteligencji (AI). Uwaga sprawcy działają coraz sprytniej, podszywając się pod znajomych, pracowników banków lub instytucje. Wykorzystują realistyczne obrazy, głosy i wiadomości, które mogą wyglądać i brzmieć jak prawdziwe. Niestety przekonał się o tym mieszkaniec Jeleniej Góry, który stracił niebagatelną kwotę 16 tysięcy złotych. Każdy może stać się celem cyberprzestępców. Zachowanie czujności, weryfikowanie kontaktów i ostrożne korzystanie z nowych technologii to najskuteczniejszy sposób ochrony przed oszustami wykorzystującymi BLIK i sztuczną inteligencję.
czytaj więcejAkademia Nauk Stosowanych Angelusa Silesiusa serdecznie zaprasza przedstawicieli środowiska akademickiego oraz przedstawicieli otoczenia społeczno-gospodarczego do udziału w międzynarodowej, interdyscyplinarnej konferencji naukowej poświęconej przyszłości sztucznej inteligencji. Wydarzenie realizowane jest w ramach programu „Wektory Nauki”.
czytaj więcej