Zaatakował w mediach wałbrzyską firmę. Sam rzekomo bronił się nożem przed rekinami. - Do dzisiaj nie wiem, o co temu Panu chodzi – mówi Jarosław Piotrowski, właściciel sklepu, który wypożyczył gdańskiemu kitesurferowi sprzęt do nawigacji GPS. O sprawie było głośno w całej Polsce. Jan Liksewski, kitesurfer z Gdańska chciał w pojedynkę pokonać Morze Czerwone. Poniósł porażkę. Przez blisko dwie doby dryfował wzdłuż brzegów Arabii Saudyjskiej. Dzisiaj winną za sytuację obarcza m.in. wałbrzyską firmę, z której wypożyczył nadajnik GPS. - nie wiem, o co chodzi temu Panu – mówi wprost jej właściciel Jarosław Piotrowski. Kitesurfer zamówił u niego satelitarny nadajnik GPS – SPOT. Wypożyczenie kosztowało 200 złotych za miesiąc. - Przesłaliśmy mu urządzenie, zgodnie z zamówieniem. Dzień przed tym, jak wyruszył w drogę – podkreśla Piotrowski. Nadajnik jest urządzeniem produkowanym w Stanach Zjednoczonych. Piotrowski zapewnia, że do tej pory niezawodnym. - Jesteśmy jego oficjalnym dystrybutorem od trzech lat. Nie mieliśmy, ani jednej reklamacji – podkreśla wałbrzyski przedsiębiorca. - Jego zaletą jest to, że jest proste w obsłudze i potrafi wskazać pozycję do kilku od miejsca, z którego wysyłany jest sygnał – dodaje. Na dowód tego pokazuje nam urządzenie. - Ma cztery przyciski. On/off czyli włączenie i wyłączenie czego nie muszę nikomu tłumaczyć. OK czyli potwierdzenie komendy. Najistotniejsze są ostatnie dwa. HELP i 911.
czytaj więcej... (kliknij)Prawie 70 robotów i blisko 50 startujących – wałbrzysko –szczawieńskie zawody „T_ BOT” zyskały rangę drugich co do wielkości w Polsce. Impreza przyciągnęła do T-Parku rzesze fascynatów nowych technologii, którzy rywalizowali o miano najlepszych 5 kategoriach. Zawodnicy wystawiali sowich zmechanizowanych podopiecznych między innymi w tak zwanym Freestyle. Roboty miały przede wszystkim zachwycić publiczność pokazując swoje możliwości. Linefollower to podążanie po wyznaczonej trasie. Wygrywał ten, który drogę pokonał w najkrótszym czasie. Kategoria sumo, chyba najbardziej spektakularna i wzbudzająca największe emocje, to już walki robotów. Zwycięzca mógł być tylko jeden – ten któremu udało się zepchnąć przeciwnika z maty. - Każdy stara się zaprogramować robota tak, aby był jak najszybszy, najsilniejszy i najbardziej zwrotny. Nie jest to łatwe, gdyż w gruncie rzeczy próbuje pokonać zasady fizyki - tłumaczy Dariusz Cisek, współorganizator zawodów „T_BOT 2012”. Wałbrzyscy wynalazcy robotów, trenują właśnie pod okiem Dariusza Ciska, nauczyciela w Zespole Szkół Politechnicznych „Energetyk”. Tam konstruowane są maszyny oraz wgrywanie jest do nich oprogramowanie. To właśnie od napisanego kodu zależy głównie efektywność robotów. Ich architektura schodzi tutaj na drugi plan. - Wygrywa ten kto napisze sprytniejszy program i w cwańszy sposób wykorzysta możliwości sensorów robota. Oczywiście liczy się również szczęście, ale bez odpowiedniej wiedzy i umiejętności nie mamy szans na zwycięstwo – mówi Dariusz Cisek Podczas zawodów „T_BOT”, zaprezentowały się również firmy, które są importerami zestawów do samodzielnej konstrukcji robotów. Choć nie jest to tanie hobby, zainteresowanie robotyką wciąż wzrasta. Powiększają się również możliwości takich maszyn. - Ciekawą ofertą jest robot – saper, który cieszy się dużym powodzeniem u kupujących . Posiada on wysięgnik z chwytakiem, dzięki któremu może unosić niewielkie przedmioty. Dodatkowo zainstalowano kamerę, która umożliwia podgląd przenoszonego obiektu. – opisuje Maciej Kobylański, właściciel firmy „Neo Robots”. Za kolebkę robotyki uważa się Japonię oraz Koreę Południową.
czytaj więcej... (kliknij)Tworząc swoją stronę www zapewne będziesz potrzebował/a domeny i najprawdopodobniej będzie to polska domena czyli .pl lub też .com.pl Koszt domeny przez pierwszy rok wcale nie musi oznaczać wydatków - w internecie można znaleźć oferty darmowej rejestracji polskich domen.
Jak zawsze jednak trzeba zwrócić uwagę na to co jest napisane "małą czcionkę" aby wyłapać ewentualne problemy jakie mogą się kryć za taka ofertą.
Internet to dziś naturalne środowisko dorastania. Dzieci uczą się tam, rozwijają pasje, oglądają filmy, grają i rozmawiają z rówieśnikami. Sieć daje ogromne możliwości, ale niesie też realne zagrożenia – od cyberprzemocy i hejtu, przez nieodpowiednie treści, aż po próby wyłudzenia danych czy kontakt ze strony nieznajomych dorosłych. Dlatego zamiast straszyć, warto postawić na towarzyszenie i mądre wsparcie.
czytaj więcejKomunikatory internetowe stały się podstawowym narzędziem kontaktu – rozmawiamy przez nie z rodziną, znajomymi, współpracownikami, przesyłamy zdjęcia i ważne informacje. To sprawia, że są także atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców. Coraz częściej pojawiają się ataki wymierzone w użytkowników takich aplikacji jak Signal czy WhatsApp, ale podobne schematy mogą dotyczyć każdego komunikatora.
czytaj więcejZakupy przez internet to dziś ogromna wygoda. Oszczędzają czas, pozwalają porównać ceny i dają dostęp do produktów z całego świata. Niestety, tam gdzie pojawiają się pieniądze i dane osobowe, pojawiają się także oszuści. Dlatego warto zachować czujność i znać podstawowe zasady, które pomogą uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
czytaj więcejOtrzymujesz wiadomość z „wyjątkową” propozycją zatrudnienia? Ktoś pisze, że Twoje kompetencje zostały starannie przeanalizowane i idealnie pasujesz do zespołu, a jedyne, co musisz zrobić, to skontaktować się z rekruterem przez komunikator, np. Telegram? A może trafiasz na ogłoszenie obiecujące wysokie zarobki za 2–3 godziny pracy dziennie, bez doświadczenia i jakichkolwiek wymagań? To sygnały ostrzegawcze, których nie wolno lekceważyć.
czytaj więcej